Środa 4 Sierpień 2010 r.


Dobry!!! No i witamy po dłuższym czasie. Jakie usprawiedliwienie? Że czasu brak? A no tak po prostu, zarobieni po kolana. Bo koty po łokcie, to ciężko raczej. Pan Onix wrócił na chwilę do Polski, Woodstock 2010 minął i tak dalej, i tak dalej. Pan Misio walczy o zrealizowanie filmu swego, na podstawie scenariusza napisanego właśnie przez niego. Fajny taki, naprawdę. I wierzymy, i obiecujemy, że film będzie!!! Normalny, długometrażowy. Pan Misio wiersze pisze, co róż to rymowany, chociaż ostatnio coś mu odbiło chyba, i zaczyna białe. No, masakra, czy to nie choroba jaka czy jak? Żeby zdeklarowany rymowaniec, że się tak wyrazimy, białe? Dziwne, ale trzymamy kciuki i wierzymy, że Pan Misio jest najlepszy! A jak, taki już się urodził, no trudno. Co zrobić, zabić? A po co? Niech se żyję, może coś stworzy na miarę kogoś tam znanego? Chociaż, ten ktoś tam z tej miary, co to za miara? W ogóle, porównywać Pan'a Misio'a z kimkolwiek? Masakra i wstyd! Dobra, a Pan Pawełek, coś ostatnio alarmuje! Co alarmuje? A zapytajcie go. No i czytajcie wiersze, scenariusze, oglądajcie filmy na youtube oraz na VIMEO. Tam jest filmik o kucharzeniu. Pomóżcie nam tworzyć! Prosimy nawet. Czemu nawet? Bo wolimy dziękować. Ale, żebyśmy mieli za co, nooo. Dziękujemy.


Sobota 27 Luty 2010 r.


Szczerze i gorąco Witamy znów!!! No i jak już wsponaliśmy, to jest NASZ ROK!!! Rozpoczynamy od ZPiT. Wiecie co to takiego? Otóż Zespół, ludzie, młodzi głównie, no wiadomo trzeba mieć siłę, żeby tak skakać, tańczyć, kręcić, się podnosić. Chociaż z drugiej strony to wcale nie jest powiedziane, że trzeba być młodym. A Chuck Norris? No, przepraszamy, Pan Chuck Norris, przecież nie piliśmy z nim. No właśnie, jak nie piliśmy, to nie ma co gadać. Mówimy krótko, zobaczcie Zespół Pieśni i Tańca WIELKOPOLSKA, dla nie wiedzących gdzie to leży, to powiemy, w Poznaniu. No, a poza tym, rodzina Sidneyów mają problem, nie wiedzą, ale to już ich problem, nie mieszajmy się, bo jeszcze oberwie się nam, chyba że sami będą chcieli pomocy, to wtedy owszem, oczywiście, co tylko będziemy mogli, to pomagamy. A proto problemów, to to wcale nie jest rodzina tych od Houston, to inna bajka. Bo tamci mieli problemy w kosmosie, a Sidneyowie na świecie, to znaczy bardziej w świecie, i to nie byle jakim, w cyfrowym. No tak, teraz wszystko jest cyfrowe. Musimy zmieniać wszystko, no trzeba iść, biec, lecieć z biegiem. Dziwne jak my idziemy to mamy iść z biegiem? Absurd, ale fajny, tak jak świat:). Także życzymy sobie mniej problemów, a więcej rozwiązań ładnych z uśmiechem i bez nerwów a wszystko będzie dobrze:). Jak to dobrze rodzina Sidneyów zauważyła, Zwolnij Dziś - a będzie lepiej. To że lepiej, to już Pan Misio akurat dopowiada tutaj. Bo będzie!!! Dziękujemy.


Piątek 5 Luty 2010 r.


Hola hej! Witajcie w Nowym Roku, już wiecie którym! Następnym! Czujemy, że będzie to dobry rok, który przyniesie najlepszego! Zobaczycie! Między innymi pracę, chleb na który będziemy pracować, jak to mawiacie zazwyczaj "alalala jak ja ciężko pracuje na ten chleb". Tylko dlaczego zawsze po pijaku to mówicie?! Dobra, dość wypominek. Nie o to się rozchodzi przecież, żeby smrodu było w... dużo! -kotyfilmowe-!!! No tak, tak, to my! Wiecie o co wszyscy nas proszą!? O filmy, zwiastuny, reklamy, teledyski! Że my i tylko my, no wiadomo, rzetelna firma filmowa, najlepsza, to się nagrywa, montuje, robi! Telewizje chcą z nami współpracować! Już niebawem będziemy "ciężko" pracować nade klipem muzycznym z człowiekiem z pewnego bardzo znanego zespołu, a potem inni i inni, mówimy Wam, ten rok, to będzie rok pod znakiem kota. Kota filmowego! To będzie Nasz ROK! -kotyfilmowe-


Środa 30 Grudzień 2009 r.


Witamy po świętach, uśmiechnięci, z chęcią do dalszej pracy nad filmam, scenariuszami i nażarci jesteśmy jak te, wiecie, nie? No, koty no. To jest nie pojęte, że można tyle zjeść, nie można sobie tego wyobrazić, tutaj wszystko ładnie, pięknie, ja nie jem, ja nie jem, a tu nagle święta i łooo, zostaw to moje, itd. Też tak u Was jest? Pewnie podobnie. Mamy nadzieję, że wszystkim święta przeleciały nie za szybko tak jak nam, ale bezpiecznie, szczęśliwie i zdrowo co najważniejsze. I teraz czekamy z niecierpliwością na nowy rok! Chcemy, żeby przyniósł nam wiele szczęścia i tego o chcemy w naszych główkach, sercach, umysłach, w myślach po prostu. I wam też tego życzymy, co byście mieli jeszcze wspanialszy rok z tych wszystkich Waszych wspaniałych o minęły. A z drugiej strony, dobrze powiedziane, było minęło, najważniejsze żeby równo szło:). Dziękujemy i zapraszamy do pomocy, jakiejkolwiek. Pomysły, słówka na tematy filmów, wierszy etcetera. Nie pożałujecie.


Środa 16 Grudzień 2009 r.


Witajcie znowu! Już nie długo święta, wszędzie o tym trąbia, no wiadomo, trzeba się przygotować, prezenty poszykować, a jak wiecie Mikołaj blisko nie mieszka, to takie listy to nie tak lecą jak w naszej poczcie, hopa siupa i już. Dzisiaj w ten piękny środkowy dzień tygodnia, w ogóle chcemy Wam zmienić myślenie lekko, chyba że niektórzy wolą mocniej, albo potrzebują mocniej. Zmienić myślenie na temat Nas, naszej strony, że już nie tam żadne siedemdziesiątki, teraz zwykła Polska jest w Was, z nami, czyli PL, WWW.KOTYFILMOWE.PL. Proste i lepsze, prawda?:) To wszystko z myślą o Was, żebyście nie mieli tyle tego do pisania, chociaż i tak pewnie Wszyscy macie Nas w Ulubionych:). Także, rozwijajmy się Wszyscy, róbmy co mamy robić a nawet więcej, mniej marudzić polecamy. Zapraszamy i dziękujemy.


Środa 28 Październik 2009 r.


LETNIA SZKOŁA TELEDYSKÓW VOL.2 - 2009

Letnia szko³a Teledysków GRUPALetnia szko³a Teledysków SZEREGOWOLetnia szko³a Teledysków RE¯YSER


Sobota 17 Październik 2009 r.



Hola, hola! Jak żyjecie?! Bo my świetnie, o czym może się przekonacie! Dziś chcemy poinformować Was Wszystkich, ktokolwiek tu bywa, przychodzi, odwiedza oraz czyta BLOGa. Tak jest! Można tam się wypowiadać na temat filmów, które tam opisujemy i w ogóle zaglądajcie i piszcie. Co Wam się podoba, jakie filmy, amatorskie, niezależne, podziemne? Piszcie co Wam słowotok na język przyniesie. Tylko nie plujcie, bo kto to będzie sprzatał? Bo już na pewno nie my. I jeszcze poinformować chcemy, iż niebawem będą nowe historyjki Fristaszkowe, tzw. komiksy po Waszemu, Naszemu, nie ważne. Zabójcze Kulki następne już lecą. Także uważajcie na nowości, którymi pragniemy Was nie długo zasypać. Zapraszamy. Dziękujemy.


Piątek 9 Październik 2009 r.


Witajcie Wszyscy!!! Juz po wakacjach i tych krótszych i tych dłuższych, studyjnych że się tak wyrazimy. Wakacje jak to wakacje, należało sobie pobumelować a jak:). Trochę sobie poleniuchowaliśmy, ale nie do końca, przecież powstawały w między czasie różne filmiki, prawda. A o Fristaszkach to już nie wspomnę, ten to ma zdrowie dopiero, mowa o Pan'u Misio'u oczywiście. Wakacje nie wakacje, on pisze, czy to te swoje Fristaszki czy scenopiski, monologi, pisze po prostu, tak jakby bez dna miał ten łeb za przeproszeniem, głowę. Ale dobra, oprócz tego pisania, Pan Misio jeszcze bardziej się rozwija, otóż wyjechał sobie na krótko bo na krótko ale zawsze. Wyjechał do stolicy, ćwiczyć, warsztatować się i to nie z byle kim, z profesjonalistami. Jak on to mówił, wyjeżdżam na Letnią Szkołę Teledysku organizowaną przez niejaką Fundację Plaster. Mówi, że zawodowcy po prostu. Musimy powiedzieć, że użył sobie. Terminologię taką poznał, że się trudno z nim dogadać, ale uczymy się powoli i wkrótce będziemy gadać jak on:). Miejmy nadzieję, że nauczy nas wszystkiego czego sam się nauczył. A już nie długo urodzi się dziecko Pan'u Misio'u, znaczy się ten teledysk z tych warsztatów dla niejakiego Sidneya Polaka kurcze. Pan Misio mówi, że sam tam będzie w nim grał też o ile go nie wytną:). A potem wiadomo, festiwale, autografy, tego. No makabrycznie za pewne będzie:). No i tego, wróćmy na ziemię, znaczy się do nas, to spektakl jest w trakcie robienia. Za jakiś czas powinien się pojawić. A i jeszcze jedno, na pewno dojrzeliście, że szykują się zmiany na stronie naszej, no to mówimy Wam, że dobrze zauważyliście, otóż będą zmiany, Pan Onix walczy z kodem. No tak, kiedyś walczyło z niemcami czy tam innymi a teraz z kodami. No to, życzcie powodzenia, my życzymy zdrowego łysienia i szczęśliwości życiowej. Dziękujemy.


Poniedziałek 15 Czerwiec 2009 r.


Hola hola!!! Słuchajcie Wszyscy!!! Mamy pewną kwestię, informację!!! Otóż doszedł, dołączył do grona ekipy, zespołu nowy kotfilmowy, tzw że się tak wyrazimy członek męski. Jest nim nie jaki - zobaczcie sami w NASZEGO. Możemy tylko powiedzieć, oznajmić, podzielić się z Wami jego krótką historią życia. Nie daleko za krzakami, za kałużami czterema za kamyczkami co leżą przed miotłą co się przewróciła, bo wiatr był - urodził się On. Po przeżyciu no już trochę lat został elektrykiem technikiem, żeby nie było. Są tacy potrzebni przecież na świecie, mówimy Wam to my - dyplomowani technicy elektrycy. Jak już wspomnieliśmy o zawodzie, wykształceniu. WYKSZTAŁCENIE - szkoła, jakby kto nie wiedział. Tam właśnie spotkaliśmy się po raz pierwszy. Nasze drogi zaczęły się krzyżować. Często gęsto zdarzało się czasami tylko, że się potykaliśmy, ale zawsze, z każdej opałki, czy z każdego opału, hmm jak to powiedzieć żeby to wymówić?...no nie ważne, ważne jest to, iż zawsze udawało nam się wybrnąć ze wszystkiego co nam nie było miłe. Raz nawet zdarzyło się coś takiego, że straciliśmy kontakt. Nie tam jakiś elektryczny czy do oka, kontakt po prostu ze sobą, i pan kolega co doszedł dołączył dziś do członkostwa naszego, no nie było go wśród nas przez pewien czas. Ale to też nie jest ważne, ważne jest to że jest. Nareszcie możemy się wspiąć razem na wyżyny jak to się mówi i zrobić coś pożytecznego może nie koniecznie, ale miejmy nadzieję że fajnego, radosnego a może i smutnego. No to jak już zapoznaliśmy Was z jego, z naszą można powiedzieć historią krótką, bo co się rozgadywać, to jeszcze chcieliśmy rzec o czymś takim, iż wtedy jak nie było go z nami, był on w stanach, na studiach, studiował tak jak w Polsce wszyscy-ekonomie. Na nic mu się zdał ten kierunek, ale cóż, może się przynajmniej pochwalić że był w hameryce, a co. I Pan Misio też się może pochwalić czymś, a mianowicie koszulką z Hollywood, a jak. Po prostu, jak się domyślacie przywiózł mu pan kolega co właśnie doszedł do nas dołączyć się. I jeszcze coś o tym koledze, zaraz po tej hameryce złapały go ko-muchy czy inne robactwo w mieście Kijowie na Ukrainie bodajże to jest. I przez pół roku przesiedział w tej miejscowości aż w końcu wziął litery w troki czy spodnie za pas i wrócił do Polski, do tego naszego kraju wielkiej nadziei, że będzie lepiej. Trzymajcie kciuki za nowego członka, i za nas wszystkich żebyśmy potrafili robić nowe może nawet lepsze rzeczy, filmy. Może niekoniecznie potrzebne lepsze, ale żeby były, prawda? No, to...Zapraszamy. Dziękujemy.


Czwartek 4 Czerwiec 2009 r.


Luuuuuudzieeee!!!...luuudziieeee!!!..., słuchajcie!!!...wiecie jaki mamy dzisiaj dzień??!!...dzień wolności, wszędzie o tym trąbią!!!...a mianowicie dzień początku wolności, czy jakoś tak..., i co Wy na to?...jak na lato?...czy może czujecie się w obowiązku uczcić ten dzień?...ja tam Wam nie chcę nic narzucać, zrobicie jak chcecie, o ile już nie zrobiliście..., na ten przykład moglibyście porobić dzisiaj, począć dzieci, jak to dzień początku no to niech będzie początek ciąży, niech się kobiety męczą, a co:)..., nie no, żarty żartami, ale jak już te dzieci zrobicie, zapoczątkujecie to nowe życie, no to nie można tak patrzeć się albo nawet nie patrzeć się jak się męczą nasze drogie Matki Polki..., trzeba pomóc, a może nawet zamienić choć na chwilkę miejscami...zobaczyć jak to jest..., myślę, że my samce długo byśmy nie wytrzymali tego ciśnienia kobiecego:)...chociaż kto wie, kto wie, nie siedzę w Was, wiedzieć nie mogę, ale ja już rozpocząć i mieć święty spokój:) do czasu kiedy się już narodzi ten początek...a wtedy to już masakra, łooojeezzuuu:)...spać się nie da, no bo jak, taki początek to ono jeść chcę, woła, to znaczy może nie woła, a krzyczy, ryczy no..., a jak coś mu się nie spodoba co dostał do papu, jedzenia, to zaraz odda, jedną lub drugą stroną..., dobra, dość tego fandzolenia..., my jesteśmy kotyfilmowe kotyfilmowe kotyfilmowe...taki mamy dziś piękny czwarty czwartkowy dzień:)..., no to pilnujcie nas, nasze dzieła, niebawem może coś się ukaże nowego, a co..., nie może tylko na pewno, a jak..., dziękujemy!!!...


Środa 27 Maj 2009 r.


NOOOOWEEEEGOOOOO!!! FILMOOOOWEEEGOOO!!! Oglądajcie!!!...no i czytajcie...
Dziękujemy.


Wtorek 19 Maj 2009 r.


Dzień dobry Wszystkim. I znowu jesteśmy, żeby Wam dogodzić, cokolwiek to znaczy. Trochę minęło, a no bo wiadomo, robota nie zając, nie kica tak bardzo. Ale staramy się, nie zaprzeczycie chyba. No, to tak. Mamy dla Was coś nowego, a mianowicie udokumentowane wiadomości, informacje, czy jak to tam zwą, wszystko jedno. Udokumentowanie z miasta Łodzi, tak, tak, z tego samego, co bieganie i psom i dzieciom i w ogóle wszystkim szkodzi. Nie chwaląc się, byliśmy my właśnie w tym mieście, o czym wspominaliśmy przecież, że się wybieramy. Wybraliśmy się, nagraliśmy to i owo. A było to w dzień dziecka. Było nawet, nawet, dość przyjemnie oprócz niejasności pewnych, ale to już nie zostanie między nami, a z drugiej strony, zapraszamy, zobaczcie sami i oceńcie czy warto się sprawować, latać po sądach, itp z jakimiś tam biednymi małymi minusami? Oczywiście nie ubliżając nikomu, bo nie wolno, a my też nie lubimy tego robić. No i tego, no i zapraszamy na nowe Fristaszki, Pan Misio jak zwykle szaleje, najadł się i ma, znaczy macie. Dziękujemy.


Środa 4 Marzec 2009 r.


Witajcie!!! Jakże nam miło Was witać. Zapraszamy na byzuch tzw:). Znaczy odwiedzajcie nas. A jest co podziwiać nie chwaląc się. Bo my tak strasznie nie znosimy chwalipięt, no masakra. Jak tak można. No, to zaprosiliśmy. To jeszcze chcieliśmy poinformować. Otóż teledysk się pojawił!!! O wierszach to już nie wspominamy, bo ten Pan Misio, ooo-pałki lubi przeginać. Dziękujemy.


Środa 11 Luty 2009 r.


Heeej Hooo!!! Witamy znów wszystkich naszych ulubieńców, i Ci co tak o nas myślą!:) Jesteśmy tu po to, żeby oznajmić wszem i wobec, iż powstał i już jest na stronce następny film, następna część pokazowiska Pyrtofel i Kopytko!!! Nie chcemy się chwalić, ale już niebawem będzie więcej nowych. Także życzymy cierpliwości i przyjemności z oglądania. P.S. a jak się podobają zmiany na stronie i muzyczka?:) Mamy nadzieję, że wyszły na lepsze, te zmiany. Pozdrawiamy. Dziękujemy.


Piątek 23 Styczeń 2009 r.


Dobry. No i jak było mówione. Nowości stały się rzeczywistością. Nowe filmy, tomik nowy, żeby stało się zadość no to czternasty. Zapraszamy i dziękujemy.


Niedziela 11 Styczeń 2009 r.


Witamy wszystkich w Nowym 2009 roku. Wybaczcie, że nie słownie, ale wiadomo, jak to po sylwestrze. Takie świętowanie było u nas, że głowa mała. A propos ile u Was trwał sylwester i powitanie nowego roku? My zaczęliśmy liczyć, ale na trzecim dniu straciliśmy rachubę. No, co? Zdarza się, nie? No. Ciekawe, może znacznie dłużej to trwało niż sądzimy, może na ten przykład, życie albo dwa. Koty, nie? No. Święta, święta i po sylwestrze. Nowy rok powoli staje się zwyczajnym, żeby nie powiedzieć starym. Nie ma lekko jak się chce dobrze zabawić, trzeba pocierpieć...później:). Domyślamy się, że u Was lżej nie było:). Ale nie mówmy o przykrych sprawach. Na przykład możemy Wam powiedzieć, że Pan Misio jak zwykle nie próżnuje, Fristaszki powstawają, nie patrzy czy święta, czy co. Działa pełną parą. Właśnie zakończył prace nad 13 tomikiem. Niebawem na bank jak gołębie zaczną się prace nad nowym. Kto wie, może już teraż coś tworzy. A co my się tu głupio zastanawiamy, na pewno tworzy. No, a oprócz tego, już nie długo powinien dołączyć filmek, a może i nawet dwa. Zmontowane już są nawet, że się pochwalimy. Także, cierpliwości. Będą, będzie wszystko czego pragniecie, albo i my pragniemy. No, to jeszcze raz życzymy w tym nowym roku najlepszego. Bylibyśmy wdzięczni, gdybyście również nam życzyli, między innymi wspaniałej Weny, i siły do realizowania jej marzeń, i żeby nas nie opuszczała. U nas będzie miała dobrze, nie damy jej zginąć:). A marzenia są, chwaliła nam się już:). Ale na razie, cicho sza, nie zapeszamy. Dziękujemy.


Niedziela 28 Grudzień 2008 r.


Dooobryyy!!! Matko święta, częstochowska z krakowską razem wziętą. Jak tam Wasze żołądki? Bo te nasze to dajcie spokój. Jak to po świętach, wypełnione aż po brzegi, żeby nie powiedzieć aż po krtań. Bo komu jak komu, ale może się kojarzyć, fu. Nawet suchej karmy tej takiej, no wiecie...nie ruszy, no nie ruszy żaden z nas, nooo. Dobra, co my tu gadamy, rozmawiamy do Was? Żołądki, żołądkami, przejdzie, pójdzie, wyjdzie, i będzie fajnie. No, to znaczy, że co? Że jest po świętach, tak? Że czekamy na następny adwent za rok, itp, tak? No, ok. Co robić, czekajmy, żyjmy dalej. Nie? I tego...i jeszcze jedna sprawa, jeszcze przed nami zabawa, dla niektórych taneczna, dla niektórych szampańska, a bawcie się jak chcecie. My tylko chcemy powiedzieć, życzyć Wam po prostu szczególnie super wspaniałego, wyśmienitego następnego roku, dalej zwanym 2009!!! Słownie to będzie dwutysięcznego dziewiątego, po niemiecku zweitausendneun, jeszcze można po angielsku, ale to już sami sobie przetłumaczcie. Dziękujemy.


Środa 24 Grudzień 2008 r.


Dzień dobry Wszystkim w ten a jakże uroczy przedświąteczny dzień, dalej zwanym Wigilią!!! Życzymy Wam, nie rezygnujcie z marzeń swoich, wierzcie, a na pewno się spełni, wszystko, co tylko zechcecie, nawet najbardziej nieprawdopodobne marzenia. Tym bardziej dziś, a może jutro, może pojutrze. Życzymy, żeby Wam było, się żyło jak najlepiej, nie przejmujcie się zimowym tyciem, życzymy żyjcie w we wspaniałym dobrobycie. Mówimy Wam to my, . Pewnie Wam nie wystarczy taki upominek którym chcemy Was obdarzyć, my po prostu będziemy myśleć o Was, o Waszych marzeniach, i postaramy się żeby się wszystko Wam po spełniało. Dziękujemy, za wszystko co w tym roku było. Może będzie lepiej, bo na pewno nie gorzej, fu.


Wtorek 9 Grudzień 2008 r.


Witajcie znów!!! Witajcie w nowym miesiącu, w tym przypadku w grudniu jakby ktoś zapomniał, nie wiedział. Dokładnie pierwsza połowa grudnia. No a jeżeli NOWY miesiąc, no to przydały by się jakieś nowości, zmiany...I O TO SĄ!!!...mamy nadzieję, że na lepsze, się pozmieniało. Ale, żeby tego było mało to jeszcze nie koniec zmian, kolejne zmiany już wkrótce. Zapraszamy. I miłego wszystkiego. Dziękujemy.


Poniedziałek 24 Listopad 2008 r.


Witajcie Wszyscy! Po długiej dość ciszy przed burzą, albo przed zimą, z dwojga złego nie wiadomo co lepsze. Jak ktoś chciałbym pomyśleć, to dajcie znać, co według Was może być lepsze? A i jak się chronić przed jednym i drugim złem? Najlepsze odpowiedzi, podpowiedzi nagrodzimy! Nagrodę będziecie mogli sobie wybrać! Dobra, ale co my tu dziś chcieliśmy? No tak, przede wszystkim następny tomik, tym razem numer trzynasty, inaczej 13 się pojawił na owej stronce. Także zapraszamy do lektury, może być ciekawie. Jakbyście dawali pomysły, byłoby jeszcze ciekawiej. No, i już nie długo, może nawet szybciej powstanie co?...FILM! Film pod tytułem..., a co my tu z tytułem wyjeżdżamy, będzie FILM, będzie tytuł, po prostu możemy tyle powiedzieć, iż to będzie kontynuacja FILMu pt.: PAN TECHNIK. No, to zapraszamy do lektury, rzucania pomysłami, tylko nie za mocno, bo może boleć, ale my ze wszystkim się uporamy, a co. No i dziękujemy serdecznie.


Środa 8 Październik 2008 r.


...hehe. Hehe?...hehe. No to witamy baarrrdzooo serrrrdecznieeee!!! Jakże dziś piękny dzień w środku tygodnia, dalej zwanym jako środa:), w dodatku taka ładna cyfer...cyfer...cyferka numer osiem:) w październiku, to dla tych których nie interesuje za bardzo co za miesiąc mamy, ale od czasu do czasu warto sobie przypomnieć, no to przypominamy, październik dziś mamy. Pan Misio znów zaprasza na nowy tomik jego wierszyków, czy jak to tam to on śmie nazywać, Fristaszki po prostu. Kurcze pieczone z dużą ilością chilli, uwierzycie?...już 12, dwanaście tomików, no oszalał, czy co? W jeden rok, żeby aż tyle?...no to po prostu, szooook. Naprawdę kolo ponad kontrolą. No ale cóż, zaprasza, zapraszamy do lektury. Możemy zdradzić, że ostatnimi czasy, coś Pan Misio z tą jego kochaną Wenką piszą miłosne, romantyczne same wierszyki. Tyle tego, że aż się nie dobrze robi, za przeproszeniem, że się tak wyrazimy. No i kazał, żebyśmy tego nie mówili, ale tak po cichutku, zdradzimy, że niektóre wierszyki, żeby nie powiedzieć wszystkie, są pisane z myślą o takiej jednej przyjaciólce, od serca. Ale ciiii, nie mówiliśmy Wam tego? Ona, i On za pewne nas zabije za to, ale dobra. Nic nie wiecie:). Dziękujemy.


Środa 13 Sierpień 2008 r.


Dzień doooobrrryyy!!! I jak tam żyjecie po wakacjach?! Chyba, że jeszcze co niektórzy przed, albo w ogóle, no zdarza się, no co...ale nie rozmawiajmy o przykrych sprawach. Nawet w wakacje nie wakacjując można się świetnie a nawet lepiej bawić przecież:). A w pracy, to już w ogóle, jakby człowiek się od czasu do czasu nie zabawił, to koniec, po gościu, gościówie, czują się zaraz makabrycznie. Także, nie zapominajcie o zabawie. Zabawa jest najważniejsza! A miłość, przeżył może kto jaką miłość wakacyjną, która się możliwe że przedłuży na dłużej, lub nie?:)..., tak tylko pytamy z ciekawość, no co..., spytać, nie można? Można, i dlatego pytamy, a nawet jak nie można, to nas to nic a nic nie interesi kurna olek! Bo nasza wiedza jest najwazniejsza kurcze. UUfff, nerwy...raz, dwa, trzy, cztery. Już spokojnie, już jest dobrze. Na szczęście nie były to duże nerwy, to wystarczyły cztery, inaczej trzeba by przeklinać:), fu. No tak radził taki pan jeden, Mark Twain. Mądrych ludzi się słucha. A skąd wiadomo, że mądry? Bo umarł już, nie żyje, dlatego. Cokolwiek to znaczy. Nie spoczywa sobie w spokoju, i wie że go słuchamy:). No, to dziś mamy co? Co to za dzień dzisiaj? 13 sierpnia? To wiemy!!, ale co za dzień dziś jest?!!...środa, tak?...no. To wszystkiego najlepszego życzymy Wam wszystkim w środku tygodnia tegoż miesiąca, jak się okazało sierpnia. No i mamy pytanie. Co z pomysłami?! Prosiliśmy przecież nie raz już, od początku prosimy kurcze. Bez to ciężko nam, pomóżcie wytwarzać. A w między czasie zapraszamy na Fristaszki Pan'a Misio'a, 11 tomików już, to jest kolo, normalnie..., szok, tak zwany kolo poza kontrolą. A za jakiś czas, jeśli będziecie chcieli współpracować, to ukażą się filmy nowe..., np.: kontynuacja Pan'a Technik'a, albo Pan Tadeusz-czyli coś tam..., no co, pamięć kocia rzecz, ulotna ale powrotna, miejmy nadzieję:). I jeszcze innych dużo tytułów mogło by się ukazać. Ale to zależy od tego jak będziecie się bardzo starali, żeby się wykazać. No to przepraszamy, że tak dużo, ale co, czasem trzeba się nagadać. Bo inaczej, człowieka męczy i męczy coś i umiera. Koty mają lepiej:). Dziękujemy.


Czwartek 26 Czerwiec 2008 r.


Witamy wszystkich ulubieńców naszych i wręcz przeciwnie(w sensie, że oni nas:) ), w czwartek w tym dwudziestym szóstym tygodniu w roku, po dłuższej przerwie! Ale mamy nadzieję że rozumiecie, kotyfilmowe też potrzebują, ten... swój czas:). Np.: na łowienie rybek, a ryb coś ostatnio brak w jeziorach. No ale skąd mają się brać, jak oni biorą i prądem biją, agregatami. Nie nadąży się odradzać taka rybka. No wiadomo, że zarybiają, ale rybka jak i my też potrzebuje ten... swój czas. No a jeść trzeba. Popić dobrze, żeby czasem rybka ością nie stanęła w gardziołku. No, ale jesteśmy najedzeni, napojeni, można pracować. A pracy jest, ohoho, tyle że no masakra. Się zrobi, a co:). Jak chcecie, to możecie pomagać, będziemy zaszczyceni, wdzięczni nawet nie wiecie jak bardzo. Rzucajcie pomysły, a wierzymy że macie ich mnóstwo za pewne. No, a tymczasem, borem lasem, wymachując swoim... ...pasem zostawiamy dla Was do czytania w wolnych chwilach, z tym że niekoniecznie w wolnych, jak już tam chcecie...FRISTASZKI. Otóż niejaki Pan Misio się za bardzo nie lenił, gdyż zamknął dziewiąty tomik, i już nie długo rozpocznie jedenasty. No to miłych lekturek. Pozdrawiamy bardzo serdecznie. Dziękujemy.


Wtorek 8 Kwiecień 2008 r.


Dzień dobry Wszystkim, w ten a jakże ciekawy dość kwietniowy wtorek! Jakże my jesteśmy szczęśliwi, że Was mamy! Jakoś przeżyli wszyscy te całe święta wielkanocne, posty itd? Mamy nadzieję, że każdy jest zdrów jak ryba. Prosimy o Wasze zdrowie, no bo my to wszystko dla Was robimy, a jak coś by się stało, to dla kogo kurcze?:(...przykrość. No, ale nie mówmy o przykrych sprawach. Będzie wyśmienicie, jeszcze zobaczycie jak , my znaczy, jak się za jakiś czas rozwiniemy, toooo że hoho. Mówimy Wam, to będzie coś..., a jak tam sobie radzicie w przeglądaniu Archiwum Filmowego, albo Fristaszek? Troszkę nas martwicie, że nie chcecie nam pomagać, kurcze. Żadnych opinii nie widać od Was. Na pewno znalazło by się ciut czasu. Będziemy wielce, ale to bardzo wdzięczni. Bo takie opinie i w ogóle, pomaga nam we wszystkim, cokolwiek to znaczy. I jeszcze na koniec dodamy, że Śliczna Pani Wiosna przyszła, czas na jakieś ognicha, grilki, jaśniej juz coraz w noc, cieplej również. Także, życzymy samych wspaniałości, no i zapraszamy na kocie ognicho. Pewnie nas znajdziecie. Aaaaa, i jeszcze jedno, troszkę spóźnione, ale bardzo szczere, wszystkiego najlepszego kochane, piękne kobietki z okazji Dnia Kobiet. Dziękujemy.


Wtorek 26 Luty 2008 r.


Witajcie!!!...wszystkie kociefany!...mamy dla Was nie lada gratkę:)...otóż możecie się wypowiadać co do różnych tych naszych stworzeń. Po prostu jak już dojrzeliście za pewne, jest nowy dział-ek takie coś w stylu forum. I tam możecie pozostawiać swoje opinie, oceny, interpretacje. A na pewno każdy ma inne rozumienie, a może nie. Także będziemy wdzięczni za jakieś ocenki itp. Zapraszamy do zabawy, albo jak kto woli, do ciężkiej pracy. Dziękujemy


Piątek 11 Styczeń 2008 r.


Dzień dobry. Witamy wszystkich barrrdzo serrdecznie w ten piątkowy dzionek. Na wstępie życzymy wszystkim zdróweczka i uśmiechu na cały nowy rok dwutysięczny ósmy, co by Was szczęście i dobry humor nie opuszczał już nigdy. Jak macie jakieś marzenia, w które już nie macie sił w nie wierzyć, powiedzcie, a Pan Misio, i ogólnie kotyfilmowe zajmą się Waszymi marzeniami. Wiecie, ma się te znajomości i tegu:). No i wraz z życzeniami noworocznymi możemy z czyściuchnym serduchem i nie tylko poinformować o nowiuśkich, świeżuśkich Fristaszkach. Otóż ósmy tomik został zamknięty i od razu otwarty dziewiąty. Zapraszamy do lektury. Muszą się one Wam spodobać, na pewno na swój sposób. No i już niebawem może zobaczycie jakiś teledysk, ale czy zobaczycie to jeszcze nie wiemy. To zależy od Was. Dziękujemy.


Środa 12 Grudzień 2007 r.


Witamy wszystkich. Matko kochana, jedyna teściowo, ile też czasu tu nas nie było. Ale jesteśmy. No i jak już zdążyliście zauważyć, od kilku dni doszedł pewien tak zwany dział, do naszego JADłOSPISu, a mianowicie Teledyski. Od dawna już o tym myśleliśmy, ale wiecie, najpierw trzeba było poprzechodzić kursy, doszkolić się w tych dziedzinach. No i teraz jesteśmy, My - , jako nowi, na pewno mniej przepoceni, na pewno nie wyczesani. A jaki jest na to sposób? Nie powiemy, niestety, tajemnica. Nie ważne, czy słodka czy nie. No i Pan Misio też coś nowego stworzył przy pomocy swej najbliższej, to znaczy jednej z nich, najbliższej koleżanki, Wenci. Otóż stworzył bajeczkę o pannie, którą możecie znaleźć. A to poszukajcie. Dziękujemy.


Piątek 9 Listopad 2007 r.


Witajcie nasi mili, przyjaciele, czy jak Was nazwać!!! I stało się, jak przewidywaliśmy. Siódmy tomik Pan Misio nie dawno zamknął i co? No i nie poprzestał na nim...ósmy tak szybko otworzył, że już trochę do czytania jest. Także, zapraszamy do miłej lektury. Myślimy, że sie spodoba. A jeśli nie, to wiecie jakie jest nasze zdanie o tym... No. Dziękujemy :).


Poniedziałek 8 Październik 2007 r.


Witajcie w ten a jakże wyśmienity październikowy poniedziałek!!! Co tam u Was? Czy powiecie? Miło by było sie dowiedzieć co się z Wami dzieje i w ogóle, szczerze mówiąc trochę się martwimy czy w ogóle żyjecie, bo nic się nie wpisujecie, ani nic. Ale dobra, będziecie mieli ochotę coś nam powiedzieć, nie ważne czy dobrego, czy złego, to powiecie. My mamy Wam do zakomunikowania iż znów się coś pojawiło w tzw ARCHIWUM FILMOWE'ym. Ale to zobaczcie sami, nie musimy przecież wszystkiego mówić, na tyle to chyba jesteście pojętni i w ogóle :). No i Fristaszka wczoraj doszła nowa, Pan Misio chciał przypomnieć, już niebawem powinien zamknąć siódmy tomik. Ciekawe, czy otworzy ósmy, znając jego, to pewnie tak, ale zobaczymy. W sumie to otwiera się przewody tzw, tak mówią na uczelniach, prawda? A my otwieramy co innego, otworzyć też można nowy rozdział w życiu i nie tylko. Dobra, to miłego czegokolwiek. Pozdrawiamy. Dziękujemy.


Poniedziałek 24 Wrzesień 2007 r.


Witajcie znów!!! Czy Wy też tak samo się cieszycie jak my, kiedy się spotykamy?Aaa, co tam, najważniejsze, że my się dobrze bawimy, a Wy to tam wiecie...Ale dobra, tak na serio..., dziś jest poniedziałek...fajnie, nie? Nowe Fristaszki Pan Misio dołożył. Miłej lektury życzymy. Już nie długo powinien być udostępniony pewien klipek muzyczny...ale to jak się zmontuje, tak na tip top. Dziękujemy.


Wtorek 11 Wrzesień 2007 r.


Dzień dobry! Witamy Was na łamach tej o to strony, naszej strony, czyli koty'ów filmowe'ych! To co najważniejsze, to już wiecie za pewne..., że... jest dzisiaj taki a taki dzionek, a mianowicie, ...wtorek! Następnie. Musimy Wam powiedzieć, że kotyfilmowe, znaczy my, wcale a wcale się nie lenimy... jak to widać, tzn nie widać właśnie..., ale jak to mówią pozory mylą. Już nie długo zobaczycie klip pewnego zespołu muzycznego, który gra muzykę. Ale na razie nic nie powiemy, montujemy po prostu. Fristaszki będą nowe też i na pewno nie tylko. To wszystko w swoim czasie..., po prostu trzeba odwiedzać, bo nigdy nic nie wiadomo. No i przede wszystkim wierzyć, wierzyć, i jeszcze raz wierzyć. Dziękujemy!


Czwartek 9 Sierpień 2007 r.


Dobry wieczór. Witamy Państwa bardzo serrrdecznie. Dobra, dość tych przymizgów. Witamy Was! No, to zaczęliśmy. Ale piękny dziś dzień, prawda? Naprawdę super, pogoda dopisuję, naprawdę, nie ściemniamy. Możecie sprawdzić. A o nocy to już nie wspominamy nawet. Ohohoho, będzie się działo. Ale nie Wasz interes. Dobra, to co my tu chcieliśmy Wam powiedzieć? No, przede wszystkim, jak już wiecie, że na pewno przypomnieć , który dzisiaj jest, a dalej to zazwyczaj powiadamiamy, iż są jakieś nowości. No, niestety tego Wam nie powiemy dziś, bo nie ma..., Chociaż, nie. Są, tzn jest coś jednak nowego, taaak! Nowinka mianowicie :). Ta, którą teraz czytacie. No to życzymy udanej lektury przy czytaniu po raz kolejny, bo nie dowierzamy Wam jednak, że zrozumiecie to za pierwszym razem. Ale oczywiście możemy się mylić. Kot tez człowiek, swój rozum ma, czy jak to leciało... . A "mniejszaztym":). I musimy jeszcze Wam powiedzieć, kochamy Was, że nas odwiedzacie :). Fu. Dziękujemy


Czwartek 19 Lipiec 2007 r.


Dzień dobry, lub jak kto woli Dobry wieczór, bo jest późno dość. No tak wyszło, się pracuje, to tak się siedzi. A mianowicie jakoś po drugiej w nocy, albo na ranem. Godzinę już znamy, znacie. To teraz dzień tygodnia. Tego, jak zwykle zapomnieliście. Nic nie szkodzi, My Wam przypomnimy. Dziś jest 19 lipca 2007 roku!!! To jest dość szczególna data dla Pan'a Misio'a, ale to już zostawmy jemu i nie tylko. Ale jesteśmy tutaj po to, żeby poinformować Was o Nowych... . Nowe to wiecie co jest, tak? Nie? W ARCHIWUM FILMOWE'ym to już pewnie wszystko przegarnęliście, ale np.: Fristaszki... . No tak, są nowe, są. Zapraszamy do reklamy akurat nie, do lektury raczej, i nie tylko. Dziękujemy.


Poniedziałek 2 Lipiec 2007 r.


Co to za poniedziałek dziś mamy, ho ho. Pewnie wszyscy sie cieszą, radują i co jeszcze, że to już co? Wakacje, wakacje, znów przyszły wakacje... .No tak, tak, śpiewano kiedyś :).No, dobrze, skoro już wiemy, że dziś poniedziałek, dla nie pamiętających dziś jest 2 czerwca 2007 roku. Cóż, zdarza się chwilowa amnezja :). Chcieliśmy poinformować o nowych, nowiusieńkich Fristaszkach, oczywiście w tomiku VII, albo jak kto woli 7, albo siódmym. No i jeśli jeszcze ktoś nie dojrzał, doszła jedna pozycja w dziale ARCHIWUM FILMOWE, a mianowicie ZWIASTUN. Zapraszamy baaardzo serrrdecznie. Dziękujemy.


Piątek 22 Czerwiec 2007 r.


Ale dziś dzień..., że my was... przepraszam-y. Hmm, no co, co? Piątek, nie? No. A jutro sobota. Tak to już jest. Dziś poniedziałek, jutro wtorek, wczoraj znów niedziela. Ale dobra, myślimy, że wy w tym się orientujecie. A jak nie, to nie nasza w tym głowa. A dlaczego tak długo nic z naszej strony, nawet nowinka? A no. To my powiemy, żeee..., no wiecie, czasu brak, gdyż studia, czas sesyjny, i takie tam. A, i jeszcze robić się zachciało - cokolwiek to znaczy. Ale co tam, sr... pies. No, to to by było na tyle. Panią Ewelinkię serrrdecznie i oficjalnie pozdrawiamy, co by dojechała cała i zdrowa. No i WRÓĆ się zaraz!!! Bo my tu zmarniejemy bez Weny, co od Ciebie wychodzi :. Dziękujemy.


Niedziela 3 Czerwiec 2007 r.


Halo, halo, halo! No i po wszystkiemu. Już po 1 czerwca, dla nie w tajemniczonych,po dniu dziecka. A propo, spóźnione życzenia z tej okazji. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO, RADOŚCI, SZCZĘŚCIA MOC! Dla wszystich dzieci, tych które się nimi czują i tym którzy nie. I drugie primo, jak po występach w Łodzi? Poczuliśmy się oszukani :). Ale po za tym było super. Widzieliśmy zespół Blues Brothers w mieście Łodzi. Świetnie się lansowali. Casting wypadł zawodowo, chętnych było co nie miara, "role" zostały rozdane, odgrane, itp. "Kapucha" wręczona. Dziękujemy.


Środa 30 Maj 2007 r.


No, no. Siemacie ludzie! Jak to mawiał pewien "gość". A później trochę to powiedzonko zmienił inny "gość" o którym mowa w poprzedniej nowince. Dla ułatwienia dodamy z dziewiątego maja. Mawiał on takie proste "sie ma!". Ale my nie o tym. Skoro już się przywitaliśmy, i to 29 maja, co widać wyżej. Tzn wyżej jest dzień później, ale nie ważne. O jeden dzień się będziemy kłócić? No chyba nie, co? No. Dalej chcieliśmy przypomnieć o 1 czerwca, pierwszym czerwca, tegoż roku. To już..., o ja cież..., pie... :), niebawem. Ale mówmy sobie tak "będzie dobrze, będzie dobrze, będzie dobrze" - inaczej nie może być, no chyba, że dla kogoś kto będzie tego chciał to niech mu będzie źle, a co nam do tego. Każde życzenie powinno się spełniać, i spełniają się, wierzcie nam. Komu jak komu, ale nam można wierzyć. Jesteśmy żywym przykładem na to, że życzenia się spełniają, tzn na razie żywym:) - cokolwiek to znaczy. Dziękujemy.


Środa 9 Maj 2007 r.


Witajcie w tą super mokrą środę majową!!! Trzeba Was poinformować, i ewentualnie zaprosić na 1 czerwca 2007 roku do tzw.: Manufaktury Łódzkiej!!! Jak to pewien producent jednego browaru powtarza, albo Pan Jerzy Owsiak "...oj, będzie się działo...!". I a propo tegoś miasta, jakim jest Łódź, poznaliśmy pewną sympatyczną koleżankie, niejaką "ewelinus", która chciała się z Wami podzielić swoim jednym z wielu wierszyków. Kurcze, konkurencja dla Pan'a Misio'a, ale na szczęście, koleżanka ma swój styl:). Zobaczcie sami:

"Mieć przyjaciela to wielka rzecz…
Kiedy Cię rozumie i po przyjacielsku kocha tez…
Do kiedyś myślałam ze tak w moim życiu nie stanie się
Lecz poznałam osobę która rozumie i kocha mnie…
Z nią przez moje ciemne życie brnę,
Ona pomaga mi zwalczać to co w nim jest ponure i złe..
Kiedy mam problem to zawsze do niej zwracam się,
Bio ona wie co jest dla mnie dobre i doskonale pocieszy mnie,
Nadzieje mam ze nic nie rozdzieli nas…
I tak jak jest teraz, będzie cały czas…. ".
Dziękujemy.


Niedziela 22 Kwiecień 2007 r.


Witamy, witamy. Kurcze, można by powiedzieć kope lat, gdyż trochę czasu minęło od ostatniej Nowinki. Ale co tam, z okazji tak pięknej niedzieli dzisiejszej życzymy Wam z całego serca, abyście nie zapomnieli, co jutro jest za święto. Możemy powiedzieć, jeśli jeszcze nie wiecie. Jutro jest...... 23 Kwietnia 2007 roku, i w dodatku Poniedziałek. Jeeeeest!!! No, to chyba Wam wystarczy, a jak nie, to zapraszam do porozumiewania się drogą mailową, a maila znacie. Może dowiecie się czegoś więcej, a może nie, może zapomnicie jeszcze więcej. Zobaczymy. Dziękujemy.


Sobota 10 Marzec 2007 r.


A dziś mamy, wiecie którego. I mamy nadzieje, że wiecie co za święto dziś jest. A jak nie, to trudno, powiemy Wam, zwłaszcza Kobietom naszym słodkim wytworom wyobraźni Bożej. Dzień płci tej brzydszej, fu. Jakby co, to dziękujemy serrrdecznie za życzonka. 10 marca, 10 marca, 10 marca, pamiętajcie Kobiety!!! Dziękujemy.


Czwartek 8 Marzec 2007 r.


Dzieeeeń dooobry!!! Przede wszystkim Kobietom w ten, a jakże przeświąteczny dzionek. Chcieliśmy Wam życzyć przede wszystkim miłości, chociaż chcielibyśmy, żebyście wiedziały, że My Was szanujemy i kochamy nawet, za to że jesteście. (a propo 14 lutego, to nie tylko kobietom życzyliśmy tam wszystkiego dobrego, także zakochanym już niech będzie, że wszystkim). Dziękujemy.


Poniedziałek 26 Luty 2007 r.


Dzień dobry. Witamy Was. Spójrzcie do działu FRISTASZKI, jest tam nowy tomik:), siódmy znaczy(a jak ktoś nie jest pewien, czy dobrze napisaliśmy "siódmy" to dla niego mamy wersję cyfrową "7"), i może coś jeszcze. Zapraszamy też do działu ARCHIWUM FILMOWE. Dziękujemy.


Sobota 17 Luty 2007 r.


Dobry wieczór (jest godzina, nie chwaląc się 18, trochę po). Skoro już wiecie, którego dzisiaj mamy, to na pewno też wiecie, że dziś jest święto: ŚWIATOWY DZIEŃ KOTA. Także, dziękujemy serrrdecznie.


Wtorek 13 Luty 2007 r.


Dzień doberek :). Dzisiaj mamy wspaniałego wtorka(że tak powiem), w dodatku trzynastego. A jakże on piękny. A dlaczego? No a no dlatego, że już jutro święto tzw.: świętego Walentego. Także z tego względu, życzyć chcieliśmy (MY ) wszystkim Kobietom przesympatycznego życia i jak najbardziej wymarzonego. Dziękujemy.


Wtorek 6 Luty 2007 r.


Witojcie Wsyscy! Jaki dziś piękny wtorek, ho ho, tylko, że z drugiej strony, o tej porze bez kawy (okolo godziny 10:40) to trochę już się pogarsza piękny wtoreczek. Ale bądźmy dobrej myśli, że już niebawem kawy w końcu się doczekamy. Kurcze, najgorsze jest czekanie. Nie zamawialiśmy czekania, tylko kawę. No i zapraszamy przy okazji do najnowszych Fristaszek, bodajże coś nowego tam jest. Dziękujemy,


Niedziela 28 Styczeń 2007 r.


No to witamy My Was kochani. Minął tydzień od ostatniej nowinki, kurcze zauważyliście to? My tak. Ale My nie o tym. Po prostu ostatni tydzień, można powiedzieć, był żeby nie powiedzieć męczący, był super. Gdyż powstały dwie części tegoż, a jakże wspaniałego widowiska, jakim jest Pan Misio show. Ale kiedy one się ukażą, tego jeszcze nie wiemy. To wszystko zależy od tzw,: Technicznego (prawie). A wzieliśmy się teraz za to, bo pomyśleliśmy, że Pan Misio ciut przesadza z tymi Fristaszkami, kurcze. Pisze i pisze. Chociaż nie tylko to pisze, także ostatnio scenopiski jakieś, coś. Ale dość tych Nowinek. Dziękujemy.


Poniedziałek 22 Styczeń 2007 r.


Witajcie ponownie w ten jakże wspaniały Poniedziałek. Zakomunikować chcieliśmy o nowych produkcjach Pan'a Misio'a, a mianowicie nowe Fristaszki powstały ostatnimi czasy, co oczywiście odkryliście już dawno, ale sprawdźcie jeszcze raz, a nóż... . Zapraszamy. Dziękujemy.


Wtorek 16 Styczeń 2007 r.


Dzień dobry. Nie chwaląc się, jest godzina trzecia, nawet można powiedzieć czwarta, prawie. Jestem tu po to - Pan Misio - żeby Was poinformować, że tu się pracuje jednak. Projekty do głowy przychodzą co jakiś czas, coś nowego, cholercia. Mówię wam, będziecie w szoku, jeśli doczekacie się kiedyś któregoś z nich. Mam nadzieję. (a propo, tak na serio, zapytam, doradzcie mi, nam - czy iść może jednak do tej szkoły filmowej - co my byliśmy? ) Zawsze to nowe doświadczenie, prawda? Dziękuję.


Piątek 29 Grudzień 2006 r.


Dzień dobry. Witamy Was w piątek, przed sylwestrem :). Wiemy, że macie inne sprawy na głowie, jakieś powiedzmy przygotowania, stroje, itp. To my tylko powiemy, że Fristaszek ostatnio tyle się na tworzyło, żeby nie powiedzieć na płodziło, że ho ho. To zapraszamy do lektury. I miłego balowania życzymy, niczego nie złamania, bo po co. I w następnym roku, co by wam się częściej uśmiech pojawiał na twarzach. Będziemy pomagać, jak by co. Dziękujemy.


Środa 27 Grudzień 2006 r.


Witajcie po świętach. Nasze święta raczej udane były można powiedzieć, że tak. Co się kryje pod słowem "udane"? Wiadomo, kocie :). Fristaszki się piszą, projekciki na film-ki również. To sie oznacza, że nie próżnowaliśmy tak do końca w święta. Dziękujemy.


Niedziela 24 Grudzień 2006 r.


Hoł, Hoł, Hoł. Witajcie drogie Dzieci, i nie tylko. kotyfilmowe zaprosily mnie dziś, żeby złożyć Wam najserrrrdeczniejsze życzenia z okazji świąt Bożego Narodzenia. I oto one: Żyjcie nie tylko teraz, cały czas po prostu w szczęściu, zdrowiu no i wszystkim czym tylko dla Was najlepsze. P.S.: Prezentów powinno starczyć dla kaźdego, także nie bójcie się, że dla kogoś zabraknie. Jak by co, to mam tu na Ziemi takego jednego kumpla Gnoma, który zna się z Elfikami - on będzie zadawał im, o nowych dostawach. Drużynie kotyfilmowe nie trzeba nic życzyć, bo one wiedzą jak mają żyć. No, ale jak wszystkim to wszystkim, bądźmy konsekwentni. kotyfilmowe - ja w Was wierzę, uda się Wam wszystko czego pragniecie, zobaczycie :). Jak to mawia mój i nie tylo kolega Pan Misio - Dziękuję.


Wtorek 19 Grudzień 2006 r.


Dzień dobry. Co mieliśmy wczoraj?, poniedziałek. A dziś? .......!!! No. Wszystko jasne. Jeśli ktoś lubi, a przynajmniej zna zespół Pride & Glory, to we Fristaszkach 6 jest tzw.: spolszczony pewien ich utwór. Pośpiewajcie sobie. Dziękujemy.


Poniedziałek 18 Grudzień 2006 r.


Dobry wieczór. Pan Misio z naszej strony. Chciałem poinformować o następnych Fristaszkach w 6 tomiku. Albowiem sa to: MIMOCIĄG, ODTRUCIE. One również powstały w tzw weekend. Te weekendy to jednak są, dajcie spokój. Niby tak się mówi, że do odpoczynków. To dlaczego jesteśmy, jesteście, bardziej zmęczeni, zmęczone po weekendzie niż po dniach powszednich? Dziś mamy Poniedziałek, pierwszy dzień po weekendzie. A swoją drogą to fajne nazwy mają dni tygodnia prawda? :). I jeszcze jedno, Poniedziałek to my mieliśmy, ale przed północą, a przed chwilą powstała znów Fristaszka GORĄCZKA. Dziękuję.


Wtorek 12 Grudzień 2006 r.


Dzisiaj chcieliśmy Was poinformować o nowym czymś, które już niedługo będzie można przyuważyć na łamach naszej strony. Możemy tylko jeszcze powiedzieć, że to będzie nowy jakby dział :). Także oczekujcie, m,może warto. Ale kiedy to miało by nastąpić, tego nie powiemy - może jutro, może za pół roku - nie wiadomo :). Dziękujemy.


Poniedziałek 11 Grudzień 2006 r.


Dobra. Dziś znowu będzie informacja o Fristaszkach 6. Powstały dwie w ostatni weekend: ŻYCIOWSKAZY , i LURA. Ta pierwsza to normalnie jest stworzona wspólnie z niejaką Ewelinką, którą pewnie znacie z WPISZTA SIĘ. Dlatego mam pytanie. Czy chcecie, aby Ewelinka została kotemfilmowym? Odpowiedzi proszę nie przysyłać drogą smsową, gdyż szkoda pieniędzy. Dziękuję.


Poniedziałek 4 Grudzień 2006 r.


Powitać Was chciałem. Dziś Pan Misio na łączach. Również chciałem poinformować o czymś nowym, a mianowicie Fristaszki nowy tomik właśnie się rozpoczął, szósty już. Z tego względu trzeba sie napić, jak przystało na kotyfilmowe "mleko" :). No i nowa część Pan'a Misio'a show dotarła do ARCHIWUM... Wielka Nogawa - pt.:. Dlatego dziś ja piszę, gdyż póżno jest bardzo, a reszta śpi sobie smakowicie we własnych kątach. Jak tam z pamięcią, wiecie który dzisiaj jest? Dziękuję.


Środa 29 Listopad 2006 r.


...i znów to samo, kurcze. Chcieliśmy nowinkę zadać Wam wczoraj, że przed północą, i znów tak wyszło, że po... Ale dobrze, nie smućmy się. Jesteśmy tu po to, aby zasygnalizować , iż są nowości pewne, a mianowicie w ARCHIWUM FILMOWE'ym. Nawet powiem co to takiego... Zabójcze kulki 2 - które z pewnością są oczekiwane przez grono sympatyków ich właśnie. Możemy się zwierzyż też, że będzie tego więcej :). No, to jeszcze Pan Misio Show doszło (mamy nadzieję, że też zostanie to polubiane - cokolwiek to znaczy). Oczywiście oprócz tych nowości, o których mówiliśmy wcześniej. No i w ogóle, pomysły coś nas dręczą(w dobrym słowa znaczeniu).I jeszcze jedno, bym zapomniał... Wiecie może, którego dziś mamy? Dziękuję.


Czwartek 23 Listopad 2006 r.


Dobra. Dziś chciałem Was, dobra chcieliśmy, przywitać 22 listopada, ale nie wyszło jest 23. To znaczy, że chcieliśmy to zrobić wczoraj. No, ale jak zwykle my nie o tym. Przede wszystkim są nowe tzw.: dzieła w ARCHIWUM FILMOWE'ym, czego może nawet nie trzeba było mówić. Sami byście zobaczyli, a ja tu tylko (no dobra Pan Misio) marnuje miejsce. Nie ważne. Nowa też znowu Fristaszka jest, dziś nawet powiem tytuł jej, STAROść. Dziekuję.


Wtorek 21 Listopad 2006 r.


Dobra. Nie wiem czy wiecie, ale na pewno się dowiecie prędzej i później, że w Archiwum Filmowym jest coś nowego, a mianowicie Pan Misio Show część pierwsza doczekała się swojego ujawniena. Po za tym jeszcze chcieliśmy poinformować Was, iż zostało zrobione coś nowego. Jest to tak jakby teledysk(można powiedzieć). O szczegółach może innym razem. No to, żeby tradycji stało się zadość, to powiedzcie jeszcze sobie, którego dzisiaj mamy. Tak dla świętego, tego, spokoju, co by gała nie wyszła jak ktoś będzie się was pytał. No i Fristaszka też nowa jest, zobaczcie sami. Dziękujemy.


Wtorek 14 Listopad 2006 r.


No, skoro już wiecie którego dziś mamy, to nie będę, będziemy się fatygować, fatygowali i marnowali miejsce na serwerku. Powiem jedno, wczoraj w nocy, już było po północy, zaczęła powstawać Fristaszka "ganc noja" pod tytułem "BALBINA...". A dziś nad ranem, skoro świt została zakończona.
W końcu koty też śpią, prawda.Dziękujemy.


Poniedziałek 13 Listopad 2006 r.


No, to witamy znów tego Szczęśliwego, może nie dla wszystkich, ale dla nas na pewno :), Trzynastego Listopada, w poniedziałek. Otóż, chcieliśmy poinformować Was niebanalni goście nasi, o powstaniu właśnie dziś Fristaszki nowej WOMITOWANIE. No i jak tu sie nie cieszyć?? !! . No i jeszcze a propo widowiska Pan'a Misio'a show które było zapowiadane wcześniej, powiadamy Wam to my, bądźcie cierpliwi, bo właśnie takich nagradzamy, między innymi możliwością obejrzenia. Dziękujemy.


11.11.2006
Witamy znów i ponownie ;)
Otóż z dniem dzisiejszym postanowiliśmy zaproponować i zawiadomić Was nasi kochani,
iż wkrótce chcemy dodać filmy z cyklu "Pan Misio Show" :) (chociaż może to tak jak by widowisko, ale to wy ocenicie :))) ). Dla minimalnego wtajemniczenia zdradzimy, że są to filmiki powstałe na skutek zgromadzonych lecz niewykorzystanych materiałów :) .Oczywiście zachęcamy do zapoznania się z tymi dramatyczno- komediowymi scenkami:) - cokolwiek to znaczy. Dziękuję.


10.11.2006
"...Dzień dobry, część i czołem, pytacie skąd się wziąłem..."
Nie ważne, ważne że jesteśmy, hi hi hi.
Chcecie wiedzieć skąd mam, mamy taki wspaniały humorek :) ? To proste, dziś jest 10 listopada :) , w dodatku 2006 roku !!!!!!. A po za tym mamy jeszcze jedną nowinkę dość interesującą, otóż ujawniamy następny filmik, a raczej spektaklek "Na rybach". Po "Sezonie..." to już któryś z kolei, na liście naszego ARCHIWUM FILMOWE'go. Także życzymy przyjemnego oglądania.
Dziękujemy.


7.11.2006
Leidis and dżentelmens! Zespół Filmowy przedstawia pierwszą część filmu o tajemniczym tytule "Sezon na Kaczki" Jest to tzw. ambitny film akcji osadzony w realiach 2 wojny światowej.. Żart. Tzn. nie ma hitlerowców. Prawda jest taka, że film ten powstał z naszego zamiłowania do kopania dziur w ziemi. Dziwne? No coż.. taka jest jednak prawda i nie ma się co okłamywać. Zresztą zobaczcie sami. Zapraszamy


6.11.2006
Hej ziomalki i (po) ziomki
Ostatnimi czasy nasz kolega P.M osiąga swoje szczyty weny twórczej i oto, co następuje. Na naszej stronce pojawiają się nowe Frii..Friii. tak, tak mamy nowe Fristaszki (dla niewiedzących. żeby łatwiej było Wam je znaleźć, pisiamy od razu, że są one dopisane do części 5). Zatem nie ma na co czekać, zabierać się do studiowania "poezji" Naszego szanownego pana reżysera- producenta Trzymajcie się (nie puszczajcie)
Pozdr. Dziękujemy.


22.10.2006
Yol, yol To znów my. dajemy o sobie czasami znać, i oto właśnie nastał dzień świeżutkiej nowinki Więc 22 października roku 2006, chcieliśmy się z Wami podzielić wiadomością, że prócz filmów, o których mowa była wcześniej, do naszej kolekcji dołączyły nowiusieńkie Fristaszki
Osobiście ja (czyli Truskaweczka) polecam "Botwinki", "Żółwika". "Odwodnienie", "Pomostek", "Pociechę"..hmmm. za dużo by tu wymieniać Polecamy wszystkie Fristaszki z części 5 są naprawdę świetne, i każdy znajdzie tam coś dla siebie
Dziękujemy Pozdrawiamy
Bywajcie..


15.10.2006
Trochę się nie odzywaliśmy, ale już jesteśmy z powrotem i to nie z pustymi rękoma, kurcze. Mamy dla was przede wszystkim informację, z którą na pewno nie jesteśmy pierwsi. Otóż jest dzisiaj niedziela 15 października roku 2006 jak kolega wspomniał pańskiego. No i mamy dla was niespodziankę w dziale ARCHIWUM FILMOWE, jest to film Powrót Junkessów. Bawiliśmy się kiedyś w JackAss-ów jak Johnny Knoxwill. Zobaczcie co z tego wyszło. Dziękujemy.


04.10.2006
Witam. No więc (wiem, wiem - nie powinno się zaczynać tak zdania :) nastał 4 października roku pańskiego 2006 - dzień, w którym ja czyli Onix muszę sam osobiście napisać nowinkę. Nie bójcie się, nie będę was długo męczył. Sprawa jest prosta. W dziale Archiwum Filmowe doszedł film "Pan Technik". Zapraszam do oglądania. Dziękuję.


02.10.2006
Dziś mamy 2 października 2006 roku, ale to akurat dzisiaj mało istotne jest, bo nic takiego się nie działo. Chcieliśmy tylko zawiadomić was, żebyście byli czujni, bo za..., no za jakiś czas dołączą "nowe" projekty(filmy) do tzw.: przez nas i na pewno nie tylko przez nas ARCHIWUM FILMOWE'go. Miłego czuwania życzę. To na pewno niedługo, miejmy nadzieję wszyscy. Tak w ogóle, dlatego to słowo nowe jest w cudzym słowie, iż wcale nie muszą one być nowsze od Zabójczym Kulek. Po prostu nowe tutaj na stronce, świeże jak to mówią. Dziękujemy, jak to my.


01.10.2006
Skoro wczoraj była sobota 30 września, no to dzisiaj mamy jak już się domyśleliście 1 października, i to właśnie niedzielę. Zapomnieliśmy dodać wczoraj. W Łodzi zabijają..., Nie bójcie się tam jechać jak by co, strzeżcie się po prostu na każdym kroku. Gdyż nie wiadomo gdzie, nie wiadomo o jakiej porze możesz być zapakowany jak w filmie zagranicznym, do czarnego worka. Otóż my własnie w niedzielę zaobserwowaliśmy stając na światłach, jak pewna osoba była pakowana do worka i do czarnej furgonetki (płeć ofiary nieznana, marka furgonetki nieistotna). No i najgorsze, albo najlepsze jest to, że w sumie byliśmy na to można powiedzieć pzygotowani. Coś tknęło Pan'a Misia, a żeby zapytać się Onix'a, czy sie nie boi, bo tutaj zabijają. No i potem wyszło jak wyszło. Możliwe, że można wyciągnąć z tego jakieś wnioski, jeżeli w ogóle jest co do wyciągania... Dziękujemy.


30.09.2006
Dzisiaj chcieliśmy zawiadomić o czymś szczególnym. Otóż przede wszystkim mamy dziś sobotę no i jak już wiecie 30 września. A jeszcze coś ciekawszego, no to kurcze byliśmy we Łodzi, w tej Sławnej, Słynnej Szkole Filmowej. Co taaaam się nie działo (właśnie dobrze odczytaliście), nie działo się własnie. Czyli podobnie, a nawet tak samo jak wtedy za pierwszym razem. To znaczy, raczej bardziej podobnie, niż tak samo, booo... w tej Łodzi był wiadomo kto, sam Pan Misio z.... Onixem. Można powiedzieć, że to takie jakby inicjacja kotafilmowego, to znaczy, że jeśli Truskaweczka zdeklarowała się, a zdeklarowała się. No to znaczy, że konieczna byłaby kolejna eskapada do tak zwanej Łodzi, hi hi hi.
Kiedy to już zdecydujemy się na wycieczkę w tamte strony, no to ewentualnie poinformujemy...


24.09.2006
Witajcie zwolennicy Ekipy . Dziś mamy 24 września w dodatku 2006 roku. I musimy się pochwalić pewną nowiną. Ekipa się rozrasta kurcze !!! Właśnie dziś, o godzinie gdzieś tak powiedzmy 21, może troche po dołączyła do nas pewna kotka. Można powiedzieć, że znacie już ją z naszego Gościnca, gdzie kiedyś tam zagościła.Jeśli chcecie więcej. Jakichś szczegółów jak przebiegł etap wyboru, to zapraszamy do EKIPA. Tam wszystko jest wyszczególnione, powiedzmy - w histori naszego Związku, tfu, Ekipy. Chciałem powiedzieć Związku Zawodowego, ale to nie te czasy cholercia. A po drugie bez przesady.


13.09.2006
No. Dzisiaj mamy kurcze 13 września. Ja pierdzielę, szkoła juuuuż. Nie dla wszystkich, wiadomo. Ale nie myślmy o przykrych sprawach. Mamy dla was coś nowego, kurcze. A mianowicie filmik. Skoro filmik to znaczy, że w dziale Filmy, co nie?, jak to mówią.
Filmik o tytule bardzo kurcze zastanawiającym, kurcze. Tytuł B.R.Z.M.I. "Zabójcze Kulki" i tela. A tak w ogóle to wiadomo, zapraszam-y do działu Fristaszki. Gdyż tam nie wiadomo kiedy coś powstaje. Powstaje po prostu na bieżąco nie chwaląc się cholercia. Ostatnio, no w sumie też 10 września ujrzała światło dzienne Fristaszka pod tytułem "POTRZEBNA...".
Zapraszamy was do lektury i oglądania. Dziękujemy.


30.08.2006
Witamy Was na stronie jak już dostrzegliście, tzw.: Zespołu Filmowego . Mamy tu dla Was mnóstwo atrakcji o czym za chwilę się przekonacie nie opuszczając tej strony.
Jedną z atrakcji może być to, iż mamy dziś 30 sierpnia, piękny środkowy dzień z tego jakże cudownego zestawu dni zwanego tygodniem......... Jeśli akurat dzisiejszy dzień nie przypadł Wam do gustu, to nas to mało może interesuje, ale może poprawimy Wam humor i spojrzycie na świat zupełnie innymi kolorami jak to się mówi.
Zapraszamy do wpisywania się do Księgi Gości. No i oczywiście możecie przesyłać nam swoje pomysły, scenariusze, ewentualnie wiersze, a my juz to wszystko umieścimy na stronie i ładnie wygrubimy Wasze dane. Dziękujemy serrrdecznie.